Zanim sięgniesz po długopis i podpiszesz umowę leasingową albo zamówisz kolejny toner, warto zapytać się o coś, czego producenci nie piszą wprost w folderach: czy ta drukarka naprawdę nie będzie sprawiać problemów? Zebraliśmy opinie użytkowników, serwisantów i własne doświadczenia z kilkunastu lat obsługi firm ze Śląska – i mamy dla Ciebie konkretne odpowiedzi.
Kyocera – drukarka, która lubi pracować w maratonie
Kyocera od lat buduje swoją reputację na jednej, bardzo konkretnej przewadze: systemie bębna zintegrowanego z drukarką, a nie z tonerem. Co to oznacza w praktyce? W typowych drukarkach laserowych, kiedy wymieniasz toner, wymieniasz też bęben. W Kyocerze bęben zostaje – i to jest właśnie sekret jej długowieczności. Jeden bęben potrafi przeżyć kilkaset tysięcy wydrukowanych stron.
Co mówią o tym użytkownicy? Wśród najczęstszych komentarzy przewija się jedno stwierdzenie: „ta drukarka po prostu działa". Biura rachunkowe, kancelarie prawne, firmy logistyczne – wszędzie tam, gdzie druk jest codzienny i intensywny, Kyocery pracują miesiącami bez większych problemów. Serwisanci nie ukrywają: „Do Kyocery przychodzimy rzadziej niż do innych marek, ale jak już przychodzimy, to wiemy, że urządzenie ma za sobą setki tysięcy wydruków.
„Przez 4 lata wymieniliśmy tylko dwa tonery i raz zadzwoniliśmy do serwisu. To jest właśnie to, co rozumiem przez niezawodność.”Klient z Gliwic, kancelaria notarialna
Gdzie Kyocera wypada słabiej?
Nie ma urządzenia bez wad. W przypadku Kyocery użytkownicy wskazują na kilka rzeczy. Po pierwsze – interfejs i oprogramowanie potrafią być nieintuicyjne, zwłaszcza w starszych modelach. Po drugie – czas rozgrzewania niektórych modeli jest dłuższy niż u konkurencji, co przy sporadycznym drukowaniu bywa irytujące. Po trzecie – wyższy koszt startowy (Kyocery to często droższe urządzenia w zakupie lub dzierżawie) może być barierą dla małych firm.
Jednak w środowisku biurowym, gdzie drukarka pracuje intensywnie, te niedogodności szybko schodzą na drugi plan. Kyocera to inwestycja, która zwraca się w czasie – niskie koszty eksploatacji na stronę, rzadkie awarie i długa żywotność sprzętu sprawiają, że całkowity koszt posiadania jest jednym z najniższych na rynku.
Ricoh – mistrz wszechstronności i sieci biurowej
Ricoh gra w innej lidze niż Kyocera – nie pod kątem niezawodności samego mechanizmu druku, ale pod kątem integracji z biurowym ekosystemem cyfrowym. Urządzenia Ricoh są chwalone za zaawansowane funkcje sieciowe, intuicyjny panel dotykowy i możliwości skanowania. Jeśli Twoja firma korzysta z chmury, wysyła dokumenty do folderów sieciowych albo potrzebuje zaawansowanego zarządzania przepływem dokumentów – Ricoh często wygrywa.
Użytkownicy ze środowisk medycznych, biur projektowych i kancelarii podatkowych często podkreślają, że panel Ricoh jest jednym z prostszych w codziennej obsłudze. „Nawet nowe osoby w biurze dają radę obsługiwać skaner sieciowy bez szkolenia" – to opinia, którą słyszymy często. Ricoh jest też ceniony za szybkość druku w modelach A3, co ma znaczenie wszędzie tam, gdzie trzeba regularnie drukować duże formaty.
Integracja sieciowa
Zaawansowane możliwości sieciowe i chmurowe – Ricoh łatwo wpina się w istniejącą infrastrukturę IT firmy.
Sprawny skaner
Szybkie, wielostronicowe skanowanie do folderów sieciowych, maila i chmury. Intuicyjne dla każdego pracownika.
Szybki druk A3
Modele Ricoh A3 obsługują duże nakłady bez spadku wydajności. Idealne dla biur projektowych i kancelarii.
Zabezpieczenia wydruku
Zaawansowane funkcje bezpieczeństwa: druk za PIN, szyfrowanie danych, integracja z Active Directory.
A co z niezawodnością Ricoh? Szczerze.
Ricoh to solidne urządzenia – ale użytkownicy wskazują, że intensywna eksploatacja i zaawansowane funkcje to czasem większe ryzyko awarii elektroniki niż u prostszych mechanicznie Kyocer. Nie chodzi o to, że Ricoh jest zawodny – chodzi o to, że ma więcej podzespołów, które mogą wymagać serwisowania. To jednak naturalny kompromis: im więcej możliwości, tym bardziej rozbudowana elektronika.
Serwisanci są zgodni: Ricoh jest łatwy w naprawie i dostępność części jest dobra. Czas przestoju w razie awarii jest krótki, jeśli firma ma dobrego serwisanta pod ręką. Dla firm ze Śląska – to akurat nie jest problem. Naprawę organizujemy często tego samego dnia.
Kyocera czy Ricoh – co wybrać dla swojej firmy?
Odpowiedź – jak zwykle w życiu – zależy od kontekstu. Zamiast mówić Ci, że „jedna marka jest lepsza", powiem Ci, w jakich sytuacjach która z nich wygrywa:
- Kyocera sprawdzi się lepiej, jeśli priorytetem jest minimalna liczba wizyt serwisowych, długa żywotność sprzętu i niski koszt eksploatacji na stronę. Idealna dla firm, które drukują dużo dokumentów i nie chcą myśleć o drukarce – ma po prostu działać.
- Ricoh sprawdzi się lepiej, jeśli zależy Ci na zaawansowanych funkcjach sieciowych, łatwej integracji z systemami IT, intuicyjnym panelu dla użytkowników i szybkości obsługi dużych formatów. Dobry wybór dla biur z rozbudowanym obiegiem dokumentów.
- Obie marki są niezawodne w profesjonalnym środowisku biurowym – zdecydowanie powyżej średniej rynkowej. Ryzyko niepotrzebnych awarii maleje, gdy urządzenie jest regularnie serwisowane i używane z materiałami eksploatacyjnymi dobrej jakości.
Niezawodność sprzętu to jedno – niezawodność serwisu to drugie
Użytkownicy, którzy najlepiej oceniają zarówno Kyocerę, jak i Ricoh, mają jedną wspólną cechę: mają stałego serwisanta, do którego mogą zadzwonić. Drukarka – nawet najlepsza na świecie – to maszyna. Maszyny się psują. Pytanie brzmi nie „czy się zepsuje", ale „jak szybko ktoś to naprawi".
W naszej firmie działamy na terenie Zabrza, Bytomia, Katowic, Gliwic, Chorzowa, Tychów, Sosnowca, Mikołowa, Rudy Śląskiej i Świętochłowic. Awaria drukarki to dla nas sygnał, nie problem – najczęściej jesteśmy u klienta tego samego lub następnego dnia roboczego. W modelu dzierżawy, który oferujemy, serwis jest wliczony w cenę – nie płacisz za naprawę osobno.
Podsumowanie: tak, obie są niezawodne – ale na swój sposób
Kyocera i Ricoh to dwie solidne propozycje dla firm, które traktują drukarkę poważnie – nie jako gadżet za 200 złotych z marketu, ale jako narzędzie pracy. Kyocera wygrywa długowiecznością i niskimi kosztami eksploatacji, Ricoh – wszechstronnością i łatwością integracji z biurowym środowiskiem cyfrowym. Obie marki zasługują na zaufanie, pod warunkiem że są odpowiednio dobrane do potrzeb firmy i mają zapewniony regularny serwis.
Nie wiesz, która drukarka pasuje do Twojej firmy? Zadzwoń lub napisz do nas – bezpłatnie dobierzemy urządzenie do Twoich potrzeb i zaproponujemy elastyczną dzierżawę z miesięcznym okresem wypowiedzenia. Drukarka ma pracować dla Ciebie, nie Ty dla drukarki.
